Karmienie sztuczne dzieci w statystykach

W Polsce prawdopodobnie nie istnieją dokładne dane dotyczące karmienia niemowląt  i małych dzieci mlekiem matki lub sztucznym. Kwestia ta nie jest uwzględniona w programie statystyki publicznej (brak publikacji w GUS). Ministerstwo Zdrowia nie zbiera informacji o ilości noworodków dokarmianych sztucznie, choć budżet Państwa refunduje preparaty do żywienia niemowląt, które są dostępne na oddziałach położniczych. Pediatrzy przepisują recepty na mieszanki, ale ośrodki zdrowia również nie kontrolują stanu karmienia małych dzieci. Dlaczego nikt nie jest tym zainteresowany, jeżeli sposób karmienia dziecka od pierwszych dni ma olbrzymi wpływ na jego zdrowie w przyszłości? Na zdrowie całego społeczeństwa…

Zgodnie z aktualnie otrzymaną informacją z Ministerstwa Zdrowia, dane o liczbie dzieci karmionych piersią są zbierane na potrzeby ministerstwa w ramach druków statystycznych MZ/Szp-11 (Narodowy Instytut Zdrowia – PZH)  oraz MZ-11 (Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia). Informacje o żywieniu niemowląt są zbierane dopiero od 2014 roku i obejmują dane dotyczące sposobu żywienia noworodków w dniu wypisu ze szpitala oraz informacje o długości karmienia piersią zbierane w trakcie wizyt profilaktycznych POZ. Poniżej zaprezentujemy dane, które udało nam się zebrać.

Badania prof. K. Mikiel – Kostyry

W roku 1997 zakończono finansowanie programu promocji karmienia piersią, co zostało podsumowane zebraniem danych dotyczących sposobu karmienia niemowląt. Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez prof. Krystynę Mikiel – Kostyrę sytuacja w Polsce przedstawiała się następująco: w pierwszym miesiącu życia 92% niemowląt była karmiona w sposób mieszany, w tym tylko 68% wyłącznie mlekiem matki, pozostałe 8% to karmienie sztuczne. W 2 miesiącu już tylko 47% matek karmiło niemowlęta wyłącznie piersią, a liczba karmionych sztucznie wzrosła o ponad 10%. W czwartym i szóstym miesiącu liczba niemowląt karmionych mieszanie spadła do 65% i 57%, z czego karmionych wyłącznie piersią było odpowiednio tylko 29% i 9%. Natomiast liczba dzieci karmionych sztucznie w 4. miesiącu życia wzrosła do 35%, a w 6. miesiącu do 43%. W 12. miesiącu życia tylko 15% niemowląt było jeszcze karmionych piersią. [1] Biorąc pod uwagę fakt, że do 1 roku życia mleko jest podstawą żywienia niemowląt istnieje duże prawdopodobieństwo, że pozostały procent, tj. 85% stanowiły dzieci karmione sztucznie. Zauważa się bowiem wśród matek trend, że wraz z odstawieniem dziecka od piersi (nawet po 1 roku życia) zaczynają one karmić dzieci przetworzonym mlekiem krowim, co nie jest konieczne.

Wykres nr 1. Sposób karmienia niemowląt w 1997 r.

Główny Urząd Statystyczny – stan zdrowia ludności

W 2006 roku Główny Urząd Statystyczny wydał publikację przedstawiającą, w ujęciu terytorialnym, najważniejsze wyniki drugiego reprezentacyjnego badania stanu zdrowia ludności Polski, przeprowadzonego przez GUS na przełomie listopada i grudnia 2004 roku. Badaniem objęto ponad 14,5 tys. gospodarstw domowych, w których zbadano 42.991 osób, mieszkających na obszarach miejskich i wiejskich całego kraju, w tym 35.248 dorosłych (powyżej 15 roku życia) oraz 7.743 dzieci (0-14 roku życia). Jedno  z pytań odnoszących się do stanu zdrowia dzieci dotyczyło długości okresu karmienia piersią. W opracowaniu nie ma jednak żadnych danych statystycznych na ten temat.  [2]

Kolejne badanie zostało przeprowadzone przez GUS w 2009 roku, jako przekrojowe Europejskie Ankietowe Badanie Zdrowia (EHIS). W pytaniach dotyczących o ocenę stanu zdrowia dziecka (0-14 roku życia) uwzględniono okres karmienia piersią i tym razem ujęto go w raporcie. Jako “karmienie piersią” określono karmienie bezpośrednio z piersi (KP) lub odciągniętym mlekiem (KPI). Jako granicę okresu karmienia przyjęto 3 lata, ponieważ uznano, że “około 3-go roku życia organizm dziecka jest już dojrzały na tyle, aby radzić sobie ze zwykłymi produktami spożywczymi i prostymi daniami. Z ogólnej liczby badanych dzieci 86% było chociaż przez pewien czas karmione piersią, a najwięcej z nich przez okres 6 miesięcy (14,3%). Nieco mniej dzieci (11%) było karmionych przez 3 miesiące. Warto zwrócić uwagę, że blisko 9% dzieci matki karmiły piersią do 12-tego miesiąca życia.” Oznacza to, że około 91% dzieci mogło być karmionych sztucznie. [3], [4]

Centrum Nauki o Laktacji – Raport 2015

W 2014 roku uzyskano wskaźniki ogólnopolskie stanu karmienia niemowląt w Polsce, zebrane przez POZ. Dane te przekazano do Głównego Urzędu Statystycznego. Zebrane informacje dotyczą tylko jakiegokolwiek karmienia piersią, nie były zbierane według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, tylko zgodnie z „kalendarzem szczepień”. Podane wartości można przyjąć za szacunkowe, ponieważ nie wszystkie dzieci są szczepione, jednak GUS nie posiada innych informacji w tym zakresie. Dane zostały opisane w raporcie CNoL i Kampanii Mleko Mamy Rządzi. Jak z niego wynika, w pierwszych dniach po porodzie karmionych jest sztucznie tylko 2% dzieci, pozostałe wyłącznie mlekiem mamy lub w sposób mieszany. W 6. tygodniu życia dziecka już 54% matek karmi je sztucznie! Po 8 miesiącu życia, w czasie rozszerzania diety dziecka, karmionych piersią jest tylko kilkanaście procent dzieci. [5] Biorąc pod uwagę fakt, że w początkowych miesiącach rozszerzanie diety, to poznawanie nowych smaków i nauka jedzenie innych produktów niż mleko mamy – prawdopodobnie ponad 80% niemowląt jest suplementowanych substytutami mleka kobiecego.

Wykres nr 2. Jakiekolwiek karmienie niemowląt, 2014 r.Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH, dokarmianie noworodków

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny posiada dane statystyczne na temat sposobu żywienia noworodków w dniu wypisu ze szpitala. Jednak informacje te są przekazywane tylko przez niektóre szpitale dlatego trudno je porównać i ocenić sposób karmienia noworodków. W odniesieniu do wcześniej przedstawionych danych oraz raportu z kontroli NIK z 2016 roku wydają się nieprawdopodobne. Być może dane przekazały tylko te szpitale, które przestrzegają standardów w zakresie karmienia noworodków. Za karmienie piersią uznano karmienie bezpośrednio z piersi oraz karmienie odciągniętym pokarmem. Mieszankę sztuczną w dniu wypisu w 2014 roku otrzymało 25,8% noworodków, natomiast w 2015 roku – 27,1%.

Wykres nr 3. Sposób żywienia noworodków 2014-2015.

Raport Najwyższej Izby Kontroli z 2016 roku

Od 15 września 2015 r. do 22 stycznia 2016 r. roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła w 24 polskich szpitalach położonych na terenie 8 województw, kontrolę w zakresie “Opieki okołoporodowej na oddziałach położniczych”. [6] Badania kontrolne objęły lata 2013–2015 (do dnia zakończenia kontroli w jednostkach), a dla celów porównawczych wykorzystano dane z lat 2010–2012. Wytypowane szpitale miały stopnie referencyjne od I (porody niskiego ryzyka, 66,6% ogółu) do II-III (porody powikłane, 33,3%). Zgodnie w wynikami kontroli “Co trzeci noworodek dokarmiany był mlekiem modyfikowanym, chociaż WHO i inne organizacje, także naukowe i żywieniowe, powszechnie uznają nadrzędność pokarmu matki w żywieniu dziecka w stosunku do mieszanek sztucznych, opartych na mleku krowim.” W większości szpitali nie przestrzegano “Programu wczesnej stymulacji laktacji dla ośrodków neonatologicznych i położniczych III poziomu referencyjnego”, nie brano pod uwagę wyników licznych badań naukowych i publikacji – WHO, UNICEF, Amerykańskiej Akademii Pediatrii, towarzystw naukowych – wskazujących na nadrzędność mleka matki nad substytutami mleka kobiecego opartymi na mleku krowim. W skontrolowanych oddziałach położniczych nie był przestrzegany standard nakazujący ograniczenie do niezbędnego minimum podawanie noworodkowi mleka modyfikowanego. Średnio co trzeci noworodek, którego dokumentację medyczną analizowano, dokarmiany był sztucznym mlekiem (38%).

W kontrolowanych szpitalach odsetek dokarmianych noworodków wynosił odpowiednio:
  • 0% w ZOZ w Krotoszynie,
  • 0% w ZOZ w Nidzicy,
  • 0% w Szpitalu Powiatu Bytowskiego Sp. z o.o.,
  • 2% w ZOZ w Szczytnie,
  • 8% w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu,
  • 9% w SP ZOZ w Człuchowie,
  • 9% w SP ZOZ w Hajnówce,
  • 24% w Szpitalu Wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie,
  • 28% w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie (szpital miał podpisaną umowę z bankiem mleka kobiecego!),
  • 46% w Szpitalu Specjalistycznym Nr 2 w Bytomiu (w odległości 13 km od Śląskiego Banku Mleka Kobiecego w Rudzie Śląskiej),
  • 80% w Szpitalu Wojewódzkim im. dr. Ludwika Rydygiera w Suwałkach,
  • 84% w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu (w odległości 13 km od Śląskiego Banku Mleka Kobiecego w Rudzie Śląskiej),
  • 90% w SP ZOZ w Myszkowie (w odległości 13 km od Śląskiego Banku Mleka Kobiecego w Rudzie Śląskiej), 96% w SP ZOZ w Kościanie,
  • 100% w Samodzielnym Publicznym Wielospecjalistycznym ZOZ w Stargardzie Szczecińskim.
Wykres nr 4. Raport NIK, 2015.

Przyczyny karmienia sztucznego

W Samodzielnym Publicznym Wielospecjalistycznym ZOZ w Stargardzie Szczecińskim wszystkie noworodki były dokarmiane mlekiem sztucznym, ponieważ szpital ten otrzymał nieodpłatnie 19.584 pojemników mleka. Nastąpił swobodny dostęp do mleka pochodzącego z darowizn. Pracownik szpitala tłumaczył taki stan faktem, że we wcześniejszych latach, gdy dostęp do mleka był ograniczony, matki dokarmiały noworodki mlekiem w różnej postaci przyniesionym z domu. Umożliwienie matkom łatwego dostępu do mieszanek na terenie szpitala miał wyeliminować potencjalne źródło zakażeń wewnątrz oddziałowych. Brak jest informacji, czy w ogóle do takich zakażeń dochodziło. Natomiast karmienie noworodków butelką ze smoczkiem prowadzi często do przyzwyczajenia ich do tego pokarmu, a także rodziców. Karmienie przez smoczek wydaje się matkom wygodniejsze. A jak pokazują badania, podawanie noworodkom butelki z mieszanką jeszcze w szpitalu, ma wpływ na skrócenie czasu karmienia piersią przez matki karmiące po raz pierwszy. [7]

W kontrolowanych latach 2013-2015 producenci i dystrybutorzy dostarczali do szpitali mieszanki za symboliczną opłatą, od 0,01 zł za jednorazową buteleczkę o pojemności 90 ml (ze smoczkiem), w stosunku do ceny rynkowej (ok. 3 zł). Co miało prawdopodobnie wpływ na taki stan rzeczy. Preparaty do żywienia noworodków i niemowląt reklamowano tylko w dwóch szpitalach (Szpital Ogólny w Kolnie, w SP ZOZ w Człuchowie), naruszając art. 25 ustawy z dnia 25 stycznia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

Przyczyną zróżnicowanego podejścia do mleka sztucznego może być brak odpowiedniej świadomości (brak szkoleń laktacyjnych) i przedmiotowe podejście personelu medycznego do pacjentek, chęć jak najszybszego zakończenia porodu, a także presja pacjentek i osób im towarzyszących. Niewiedza matek wpływa na brak wiary we własne możliwości i kompetencje. Raport NIK, (P/15/065).

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH, 2017 rok

W 2017 roku Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH opracował, na zlecenie Departamentu Matki i Dziecka Ministerstwa Zdrowia, porównanie dotyczące odsetka dzieci karmionych piersią w Szpitalach Przyjaznych Dziecku na tle pozostałych szpitali. Pomiędzy obiema grupami jest znacząca różnica w liczbie dzieci, które są żywione mieszanie w dniu wypisu. W Szpitalach Przyjaznych Dziecku tylko 13% dzieci otrzymywało pokarm sztuczny, natomiast w pozostałych – ponad 30% dzieci.

Wykres nr 5. Sposób żywienia noworodków (w dniu wypisu) w różnych szpitalach.

O szacunkowych wydatkach jakie ponosi Państwo polskie na karmienie naturalne możecie przeczytać w tym artykule, a o wydatkach na sztuczne dowiecie się z kolejnego artykułu.

Źródła:

  1. “Raport o stanie karmienia piersią w Polsce”, CNoL, www.kobiety.med.pl
  2. “Stan zdrowia ludności Polski w przekroju terytorialnym w 2004 roku”, GUS 2007, www.stat.gov.pl
  3. “Stan zdrowia ludności Polski w przekroju terytorialnym w 2009 roku”, GUS 2011, www.stat.gov.pl
  4. “Zdrowie dzieci i młodzieży w Polsce w 2009”, Urząd Statystyczny w Krakowie, 2011, www.stat.gov.pl
  5. “Karmienie piersią w Polsce. Raport 2015”, Kampania Mleko Mamy Rządzi, www.femaltiker.pl
  6. “Informacja o wynikach kontroli Opieka okołoporodowa na oddziałach położniczych”, NIK, Delegatura w Białymstoku, 2016, www.nik.gov.pl
  7. Pismo z Ministerstwa Zdrowia, l.dz. MDP.634.31.2017.TA z dn. 27.07.2017 r.
  8. “In-Hospital Formula Use Increases Early Breastfeeding Cessation Among First-Time Mothers Intending to Exclusively Breastfeed”, www.ncbi.nlm.nih.gov
  9. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum MM.