Krótkoterminowe skutki karmienia sztucznego

Według wytycznych światowych organizacji zdrowia oraz Ministerstwa Zdrowia, opartych na przeprowadzanych badaniach naukowych, wyłączne karmienie piersią jest optymalnym i wzorcowym żywieniem niemowląt w pierwszym półroczu życia.

Jeżeli jednak z obiektywnych przyczyn nie ma możliwości podania dziecku mleka biologicznej matki lub z banku mleka kobiecego – preparat do żywienia niemowląt dobrany stosownie do sytuacji klinicznej dziecka jest rozwiązaniem akceptowalnym. Jednakże trzeba mieć świadomość, że karmienie niemowląt preparatami do żywienia niesie za sobą skutki takiego sposobu karmienia. Mogą one być krótkoterminowe, ale również odczuwalne po wielu latach. O długoterminowych skutkach nie karmienia piersią możecie przeczytać tu. W tym artykule poznacie krótkoterminowe skutki karmienia substytutami zastępującymi mleko kobiece.

Martwicze zapalenie jelit

Martwicze zapalenie jelit (NEC) to przypadłość, która dotyka głównie wcześniaki oraz niemowlęta urodzone o czasie jednak z niską masą urodzeniową (mniej niż 1,5 kg). Przyczyn tej choroby jest kilka, min.: niedotlenienie okołoporodowe, obecność bakterii jelitowych, niedokrwienie jelit oraz jak się okazuje karmienie mieszankami sztucznymi. Na potrzeby tego artykułu przyjrzymy się tylko ostatniemu punktowi. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez zespół naukowców w 2012 roku, niemowlęta urodzone przed czasem i karmione sztucznie są bardziej narażone na wystąpienie NEC od wcześniaków  karmionych mlekiem matki jednak mechanizm ten nie jest znany. Zespół ten postawił hipotezę, że mechanizm zwiększający ryzyko NEC może wynikać z tego, że w wyniku trawienia formuły, enzymem zwanym lipazą, powstają niezwiązane wolne kwasy tłuszczowe, które są cytotoksyczne dla komórek jelitowych. I w ten właśnie sposób dochodzi do obumierania tychże komórek. W wyniku trawienia mleka matki tym enzymem cytotoksyczności nie stwierdzono.

Inne analizy dowodzą, że ryzyko wystąpienia NEC u wcześniaków karmionych sztucznie jest 2,4 raza większe niż u wcześniaków karmionych naturalnie. Ale co zrobić, gdy matka nie może karmić wcześniaka swoim mlekiem? W takich sytuacjach, jeśli jest to możliwe, należy podawać mleko pochodzące od innej matki (banki mleka) lub, jeśli nie ma takiej możliwości, podawać specjalne formuły wzbogacone m.in. o probiotyki i prebiotyki. Jak dowodzi Lee (2011), takie rozwiązanie daje znaczną poprawę w profilaktyce NEC niż podawanie zwykłej formuły. Zaznaczyć należy jednak, że nie istnieje mleko modyfikowane identyczne z mlekiem matki i podawanie formuły nie zastąpi pokarmu kobiecego.

Nieprawidłowy profil mikroflory jelitowej

Oczywistym jest, że profil mikroflory jelitowej, bez względu na to jaki jest, nie jest jednostką chorobową. Jednak zbyt mała liczba mikrobiontów, czy nieodpowiednie szczepy mogą doprowadzić niekiedy do poważnych chorób. Rozregulowanie tego swoistego ekosystemu wiąże się z patogenezą chorób immunologicznych, sercowo – naczyniowych i metabolicznych. Mikroflora jelitowa wpływa na wzrost i różnicowanie komórek nabłonkowych jelit, odgrywa kluczowe funkcje odżywcze, metaboliczne, immunologiczne i ochronne. Jelito płodu jest sterylne, w momencie porodu następuje pierwsze kolonizowanie mikroorganizmów i niezwykle ważne jest, aby od razu dostarczyć dziecku właściwe szczepy.

Jednym z najlepszych sposobów wprowadzenia odpowiedniej mikroflory jest karmienie mlekiem matki już od pierwszych chwil. Zauważyć należy, że wniesienie nieodpowiednich, czy chorobotwórczych bakterii do układu pokarmowego, może powodować kolonizację tych właśnie organizmów, a to doprowadza do znacznie utrudnionej  kolonizacji organizmów właściwych. Liczne badania dowodzą, że karmienie piersią wpływa na skład mikroflory, dostarczając substratów dla kolonizacji i funkcji bakterii. Sposób karmienia ma również wpływ na rodzaj skażenia mikrobiologicznego, np. przy karmieniu bezpośrednio z piersi źródłem jest brodawka, a przy karmieniu sztucznym cały sprzęt do karmienia czy proszek do sporządzenia mieszanki.

Profil mikrobiologiczny jelit dziecka znacznie różni się w zależności od sposobu karmienia. Niektóre bakterie są swoiste dla naturalnego sposobu karmienia i w ogóle nie ma ich w jelitach dzieci karmionych sztucznie. Takie dzieci posiadają wówczas inne szczepy, które są charakterystyczne właśnie dla sztucznego sposobu karmienia. Są również mikroorganizmy, których ilość jest taka sama przy obu sposobach karmienia. Ekosystem jaki zasiedli jelita niemowląt karmionych sztucznie przypomina ten u niemowląt spożywających stałe pokarmy i małych dzieci. Nie chroni on wystarczająco delikatnego i niedojrzałego jeszcze układu pokarmowego młodszych niemowląt. Zauważono również że noworodki karmione mlekiem matki, mają bardziej stabilną i jednolitą populację w porównaniu do noworodków  karmionych mieszanką.

Chien i Howie przeanalizowali aż 14 badań i wywnioskowali, iż niemowlęta karmione w sposób sztuczny lub mieszany około 2,8 raza częściej chorowały na infekcje żołądkowo – jelitowe.

Producenci mleka modyfikowane, cały czas udoskonalają składy mleka sztucznego. Dodają do nich probiotyki (kultury bakterii) i prebiotyki (oligosacharydy i nukleotydy) oraz laktoferynę bydlęcą. Istnieją przesłanki, że zabiegi te wpływają korzystnie na skład mikroflory jelitowej. Jednak brak jest ostatecznych wyników. W przypadku niekarmienia własnym mlekiem, ważne jest aby wybrać preparat wzbogacony powyższymi dodatkami.

Choroby zakaźne (zapalenie ucha, jelit, żołądka, infekcje dróg oddechowych)

Małe dzieci szczególnie często chorują i są bardzo podatne na zarażenie. Szczególnie da się to zauważyć wśród dzieci w żłobkach i przedszkolach. Wiąże się to z nierozwiniętym (w porównaniu do osoby dorosłej) dostatecznie układem odpornościowym. Odporności organizm uczy się przez kontakt z patogenem (drobnoustroje chorobotwórcze), w wyniku choroby i szczepienia. Wytwarza wtedy limfocyty B, które aktywują się przy kolejnej infekcji i wytwarzają przeciwciała, które mają zdolność “zjadania” patogenów. Gdy infekcja zostanie zatrzymana, wówczas limfocyty B zostają w organizmie jako pamięć. Dzięki czemu odpowiedź organizmu jest szybsza i silniejsza.

Odporność nabyć można również poprzez otrzymanie gotowych przeciwciał z zewnątrz (np. z krwi matki w życiu płodowego, z mlekiem matki). Zaznaczyć należy, że tylko limfocyty B pozostają na długo w organizmie jako pamięć, przeciwciała po pewnym czasie umierają. Każdy patogen ma swoje własne limfocyty B. Tak więc zachorowanie na jedną chorobę nie oznacza odporności na inną. Co więcej, niektóre choroby (grypa, przeziębienie) wywoływane są przez tak dużą liczbę różnych szczepów wirusów, że zachorowanie na taką chorobę nie gwarantuje odporności przy kolejnej infekcji. Nawet tak popularne swego czasu szczepionki na grypę, nie były wystarczająco skuteczne, gdyż w ich składzie był jeden do kilku szczepów dezaktywowanych wirusów.

Do chorób zakaźnych wieku wczesnego dzieciństwa należą między innymi: zapalenie ucha środkowego, zapalenie żołądka i jelit oraz zapalenie płuc.

Jak pokazują badania, dzieci karmione naturalnie otrzymują przeciwciała z mlekiem, co znacznie poprawia ich odporność. Wysunąć można również hipotezę, że karmienie piersią ogólnie poprawia funkcjonowanie całego mechanizmu odpornościowego, za czym przemawiają wyniki badań przeprowadzonych przez Indrio i współpracowników w 2007 roku, mówiące, że niemowlęta karmione sztucznie mają mniejszą grasicę niż niemowlęta karmione naturalnie.

Dzieci karmione formułą mają niemal 2 razy większe ryzyko zachorowania na zapalenie ucha środkowego, w porównaniu do dzieci karmionych wyłącznie mlekiem matki, przez co najmniej 3 miesiące. Natomiast Megged i współpracownicy wykazali, że karmienie sztuczne może zwiększyć ryzyko zachorowania na zapalenie ucha o 40% w porównaniu do niemowląt karmionych sztucznie. Bachrach i współpracownicy przeanalizowaliśmy 7 badań i stwierdzili, że niemowlęta karmione mlekiem matki miały aż 3,6-krotnie mniejsze szanse na hospitalizację spowodowaną infekcjami dolnych dróg oddechowych. Wnioskować można, że częstotliwość infekcji nie różniła się znacząco u dzieci karmionych oboma sposobami, jednak infekcje przebiegały łagodniej w grupie niemowląt karmionych piersią.

SIDS

Jest to skrót od amerykańskiego “Sudden Infant Death Syndrome”. W Polsce mówi się na ten syndrom: Nagła Śmierć Łóżeczkowa Niemowląt. Rocznie w naszym kraju umiera około 180 dzieci z tego powodu. Jednak trudno tu mówić o powodach, ponieważ udaje się je ustalić jedynie w 25% przypadków. Aż ¾ niemowląt umiera z nie wiadomo jakiej przyczyny. Te wszystkie niespodziewane zgony niemowląt nazywa się właśnie mianem SIDS. Co do ich przyczyn to bardziej można mówić o ryzyku, ponieważ większość przesłanek nie została w 100% potwierdzona.

Przypuszcza się, że u niemowląt karmionych sztucznie występuje od 1,6 do 2,1 raza większe ryzyko śmierci niż w przypadku niemowląt karmionych piersią. Aby znacznie zmniejszyć ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej, dostępne są na rynku specjalne detektory, które sygnalizują rodzica, gdy dziecko przestanie oddychać.

Pieluszkowe zapalenie skóry (PZS)

Pieluszkowe zapalenie skóry (PZS) częściej występuje u dzieci karmionych sztucznie lub w sposób mieszany niż u dzieci, które karmione były wyłącznie mlekiem mamy. Interesujące jest to, że szczególnie wyraźna jest ta zależność wśród dzieci, które karmione były w sposób wyłącznie naturalny przez co najmniej 9 miesięcy. PZS nie jest niebezpieczną przypadłością jednak dość uciążliwą. Aby jej zapobiegać, bez względu na sposób karmienia, należy dbać o higienę wrażliwej skóry, często zmieniać pieluszki, wietrzyć i stosować odpowiednie preparaty. Zaniedbane PZS może doprowadzić do infekcji grzybiczej, która wymaga zastosowania preparatów z antybiotykiem dostępnych wyłącznie na receptę.

Częstsze występowanie PZS u dzieci karmionych formułą wiąże się z tym, że stolec niemowląt na takiej diecie ma wyższe pH, co nie jest korzystne dla szczególnie wrażliwej skóry niemowląt. Dlatego też pieluszki należy zmieniać od razu po zabrudzeniu. Krótszy czas ekspozycji na czynnik drażniący to najlepsza metoda ochrony delikatnej skóry małych dzieci.

Atopowe zapalenie skóry (AZS)

Atopowe Zapalenie Skóry to  choroba, która objawia się pojawieniem na skórze liszajowacenia i świądu. Zwykle daje o sobie znać między 3 a 6 miesiącem życia. Blisko u 40% chorych samoistnie mija wraz z wiekiem. Polega na nadmiernej (alergicznej) odpowiedzi organizmu na kontakt z alergenem.

Podłoże tej choroby jest genetyczne. Niektóre czynniki jednak mogą wzmocnić lub osłabić efekt AZS. Do niedawna wyniki badań wskazywały dodatnią korelację pomiędzy karmieniem sztucznym, a częstotliwością występowania AZS u niemowląt. Wnioskowano więc, że karmienie mieszankami sztucznymi powoduje zwiększenie ryzyka wystąpienia AZS. Jednak aktualne badania nie wykazują takiej korelacji. Może mieć to związek z ulepszaniem składu mieszanek. Prawdopodobnie to słaba jakość dawnych preparatów do żywienia niemowląt mogła wpływać na zwiększenie ryzyka występowania tej choroby. Jednak dla potwierdzenia lub zaprzeczenia tej tezy niezbędne są dalsze badania.

Rekonwalescencja pooperacyjna

W 2004 roku Chen i Rogan opublikowali badania, w których stwierdzili, że karmienie piersią wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka zgonu pooperacyjnego. Co więcej im dłużej karmiono przed i po zabiegu tym ryzyko zgonu malało. Nawet dzieci, które kiedykolwiek dostawały mleko matki żyły nieco dłużej niż dzieci karmione sztucznie.

Kropka nad i

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że około 60% dzieci na świecie jest karmionych sztucznie. Czyli u 60% dzieci na świecie może (ale nie musi) wzrosnąć ryzyko wystąpienia powyższych schorzeń, oraz tych o których możecie przeczytać tutaj.

Wszystkie powyższe fakty nie świadczą o tym, że decydując się na podanie mleka modyfikowanego wasze dziecko zachoruje. Co więcej, ryzyko wystąpienia tych chorób jest też w grupie dzieci karmionych naturalnie. Stosując odpowiednią profilaktykę, o której przeczytacie w tym artykule, możecie zmniejszyć to ryzyko w bardzo dużym stopniu.

Chciałabym zaznaczyć, że oba artykuły dotyczące wpływu sposobu karmienia na stan zdrowia dzieci, powstały po to, aby rodzice mieli świadomość, że takie ryzyko istnieje.

Milena Żebrowska –  specjalistka w zakresie żywności i żywienia człowieka.

Źródła:
  1. “Komunikat w zakresie karmienia piersią jako wzorcowego sposobu żywienia niemowląt oraz preparatów zastępujących mleko kobiece (sztucznych mieszanek)”, www2.mz.gov.pl
  2. “Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci”,  www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/
  3. H. Penn, A. E. Altshuler, J. W. Small, S. F. Taylor, K. R. Dobkins, G. W. Schmid-Schönbein: Digested formula but not digested fresh human milk causes death of intestinal cells in vitro: implications for necrotizing enterocolitis. Pediatric Research, 2012, tom 72, s 560–567, www.nature.com
  4. IpS, Chung M, Raman G i in. Wyniki w zakresie karmienia piersią oraz zdrowia matek i niemowląt w krajach rozwiniętych. Evid Rep Technol Assess (Full Rep) 2007;
  5. O’Hara AM, Shanahan F. (2006). Flora jelitowa jako zapomniany organ . EMBO Rep. 7
  6. Hammer HF (2011). Grzybica jelitowa i zapalna choroba jelit . Kopać. Dis. 29
  7. Le Huerou-Luron I., Blat S., Boudry G. (2010). Karmienie piersią: żywienie formułami: wpływ na przewód pokarmowy oraz natychmiastowe i długotrwałe skutki zdrowotne . Nutr. Res. 23
  8. Mackie RI, Sghir A., ​​Gaskins HR (1999). Rozwojowa ekologia mikrobiologiczna przewodu pokarmowego noworodków . Rano. J. Clin. Nutr. 69.
  9. Bezirtzoglou E., Tsiotsias A., Welling GW (2011). Profil mikrobiota w kale noworodków karmionych piersią i karmą mieszaną za pomocą fluorescencyjnej hybrydyzacji in situ (FISH) . Anaerobe 17
  10. Palma GD, Capilla A., Nova E., Castillejo G., Varea V., Pozo T., i in. (2012). Wpływ rodzaju mleka i genetycznego ryzyka rozwoju celiakii na mikroflorę jelitową niemowląt: badanie PROFICEL . PLoS ONE 7
  11. Lee J. (2011). Aktualizacja dotycząca martwiczego zapalenia jelit: patogenezy i strategii profilaktycznych . Korean J. Pediatr. 54
  12. Guaraldi, G. Salvatori (2012): “Effect of Breast and Formula Feeding on Gut Microbiota Shaping in Newborns. Frontiers in Cellular and Infection Microbiology.” www.ncbi.nlm.nih.gov
  13. Indrio F, Ladisa G, Mautone A, i in. Wpływ fermentowanej formuły na wielkość grasicy i pH stolca u zdrowych niemowląt. Pediatr Res. 2007; 62 : 98-100.
  14. Steube, A. (2009) The Risks of Not Breastfeeding for Mothers and Infants. Review in Obstetrics&Gynecology. Vol. 2(4). pp.222-231. www.ncbi.nlm.nih.gov
  15. Wysiękowe zapalenie ucha (glue ear), przewodnik dla rodziców. NDCS www.nelft.nhs.uk
  16. Chien PF, Howie PW. Mleko matki i ryzyko infekcji oportunistycznych w okresie niemowlęcym w uprzemysłowionych i nieprzemysłowych warunkach. Adv Nutr Res. 2001; 10 : 69-104.
  17. Chen, A.  i Rogan, W,J (2004) Breastfeeding and the Risk of Postneonatal Death in the United States. Pediatrics.  Vol. 113(5). pp. 435-9. Dostępny online: www.pediatrics.aappublications.org.
  18. R. Hauck, J.M. Thompson, K.O. Tanabe, R.Y. Moon, M.M. Vennemann: Breastfeeding and reduced risk of sudden infant death syndrome: a meta-analysis.  Pediatrics, 2011, Volium 128. www.ncbi.nlm.nih.gov
  19. Cunningham, A.S. i inni (1991) Breast-feeding and health in the 1980s: A global epidemiologic review. The Journal of Pediatrics. Vol 118 (5). pp. 659-666. Dostępny Online: www.jpeds.com
  20. Ersoy-Evans: Pieluszkowe zapalenie skóry: przegląd 63 dzieci. Pediatr Dermatol, 2016, 33 (3). Dostępne online: www.ncbi.nlm.nih.gov
  21. Atopowe zapalenie skóry, dermatologia.pl. Dostęp online: www.dermatolog.pl/choroby-skory-/atopowe-zapalenie-skory/
  22. “Żywienie niemowląt i małych dzieci: Standardy postepowania dla Unii Europejskiej”, www.kobiety.med.pl/cnol
  23. Rosińska, I. Stajkowska, W. Cichy: Rola alergenów pokarmowych w etiopatogenezie atopowego zapalenia skóry. Post Dermatol Alergol 2007; XXIV, 5: 224–232. Dostęp online: www.atopowe.pl
  24. Ravindran: Navigation Relationship Between Breastfeeding and Allergies: It’s Complicated. International Milk Genomics Consortoum, 2018. Dostęp online: www.milkgenomics.org
  25. Does Acute Otitis Media in the First Month of Life Increase the Risk for Recurrent Otitis? Megged O., Abdulgany S., Bar-Meir M. Clin Pediatr (Phila). 2018 Jan;57(1):89-92. doi: 10.1177/0009922817691822. Epub 2017 Feb 13.
  26. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z Pixabay.com